Od kilku miesięcy zauważyłem, że prawe jądro jest lekko powiększone, zwisa niżej i dodatkowo w dolnej części jest twardsze niż reszta. Zaniepokoiłem się tym, ale nie uznałem, że jest to duży powód do paniki, postanowiłem jeszcze zaczekać. Od dwóch miesięcy zaobserwowałem na moim ciele kolejne objawy. Prawa strona podbrzusza wyraźnie się powiększyła, a kiedy uprawiam dłużej seks to odczuwam ból po prawej stronie nad penisem, mija dopiero kiedy po stosunku oddam mocz. Oczywiście byłem u lekarza, powiedział, że powiększone jądro to jeszcze nie choroba, a powiększona pachwina to przepuklina jednak, która nie kwalifikuje się do zabiegu. Przyjąłem to z ulgą, ale nadal wydaje mi się, że to coś poważniejszego.
Dlatego mam do was pytanie, czy ktoś miał podobne objawy? Czy to coś groźnego, czy mogę spać spokojnie?

