Wojtek nie atakujemy Ciebie ino oddział i lekarzy , w końcu jesteś w szpitalu a przed podaniem chemii wiem ze inne możliwości rozważyli. Niestety to ten oddział i Ci lekarze doprowadzili moją koleżankę do stanu z którego nie ma juz powrotu. Co nie znaczy ,że tam wszystkich zabijają, po prostu się nie znają, lecza chaotycznie i nieodpowiedzialnie i nie trzymają się zasad. Chwała Bogu, że Twoje leczenie jest skonsultowane z kilkoma lekarzami, którzy biorą pod uwagę co powiedział pacjent i jego rodzina a także nie muszą podejmować żadnych decyzji tylko zastosować się do wytycznych. Niedawno tez leczył się tu chłopak otrzymujący BEP więc trudno żeby byli niezorientowani. Chirurgia natomiast nie leczy tylko i wyłącznie usuwa co trzeba i nie miesza się do niczego taka tu jest zasada. jakimkolwiek leczeniem zachowawczym zajmuje się onkologia i o ile się nie mylę to onkolodzy nie chcieli Cie przyjąć przed uzyskaniem wyniku z hist-patu.Co w przypadku ryzyka nie nasieniaka jest błędem.itd reasumując czerwony kolor na mapie oznacza ZE JEST TO SZPITAL zakład leczniczy który nie przestrzega zasad i wytycznych a nie ze pracują tam ruskie oszuści podający się za lekarzy. Co nie znaczy ,że Ciebie Wojtku ukrzywdzą. mam wręcz nadzieję ,że dzięki waszej dociekliwości i oni będą dociekać i właściwie leczyć. Pozdrawiam głowa do góry...ale błagam nie usprawiedliwiaj ich póki nie poznasz dobrze..

Beata