ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez troll » 20 Gru 2012, 16:50

Witam,

Ważne jest przede wszystkim to, że szpik się regeneruje. Gdyby tak nie było niemożliwe byłoby podanie leków kolejnego kursu - jest to też przyczyną takiego schematu podawania chemioterapii - kroplówki (leczenie) - przerwa (regeneracje) itd. Ten ból gardła to także moim zdaniem infekcja i dobrze, że została leczona antybiotykiem.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 23 Gru 2012, 20:06

Cześć kochani,

Chcemy razem z mężem, który tegoroczne święta spędzi w szpitalu życzyć Wszystkim: forumowiczom, lekarzom i pozostałym ekspertom zdrowych, radosnych i pogodnych świąt. Życzymy także Wszystkim, którzy leczenie już zakończyli i tym którzy jak mój Bartek są w trakcie zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, bo ono jest najcenniejsze. Na koniec natomiast życzymy spełnienia najskrytszych marzeń i tego żeby ten kolejny rok jak i każde następne upływały w radości i spokoju.

pozdrawiamy

Iza i Bartek
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez poznaniak » 24 Gru 2012, 12:04

Dzięki wielkie za życzenia,

Wam również życzę spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i żeby przyszły Nowy Rok był obfity w zdrowie i spełnienie wszystkich marzeń.

Pozdrawiam Świątecznie :)
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 15 Sty 2013, 12:49

Hej,

Mam pytanie. Bartek dziś skonczył ostatnia 5 - dniówkę a 25 ma ostatnia dolewkę. Wyniki mu się nieco pogorszyły dostał zastrzyki, ma ich 5 na pięć dni. Mam pytanie odnosnie tego jak szybko wyniki krwi wracaja do normy. Z tego co czytałam te zastrzyki nie stabilizuja morfologii, wiec nie wiem jak się odnieśc do tego wszytskiego. Bartek ma zwolnienie do konca lutego i zstanawiamy się czy to wystarczy, żeby morfologia wróciła do siebie i czy od marca będzie mógł wrócić do pracy?
dzięki za odpowiedź
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez romi » 15 Sty 2013, 13:59

Witam
Zastrzyki powodują doraźne polepszenie parametrów krwi, żeby nie nastąpiła głęboka neutropenia, której skutki mogą być groźne dla zdrowia pacjenta.
Morfologia po zakończeniu chemioterapii wraca do normy dłuższy czas, nawet kilka miesięcy. Nie jest to powód do niepokoju jeśli widać że następuje stabilizacja. Przed zakończeniem zwolnienia lekarz oceni czy pacjent może wrócić do pracy, także na pewno wszystko będzie pod kontrolą.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 17 Sty 2013, 16:12

kochani mam jescze takie pytanie:

Bartka strasznie po tym 3 kursie boli reka cała oczywiście w łokciu i szedzie tam gdzie były wkłucia. Wczsnie nie mial takich problemow, nie daje mu to spac. Moze macie rady jak mu ulzyć? Bardzo prosze o rady.
dzieki
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez arek » 17 Sty 2013, 16:23

Hej Iza!
Ja używałem maści HELASON i IBALGIN. Żeby specjalnie pomagało... hmm. ten drugi zawiera ibuprofen więc ma działanie przeciwbólowe.
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 22 Sty 2013, 15:36

hej kochani,

Piszę żeby podzielić sie informacją, że mój Bartek w piątek ma ostanią dolewkę i kończymy leczenie. Wyniki póki co w miarę mówie o krwi oczywiście, ponieważ markery i tk przed leczeniem były ok. Wątroba o co bardzo się balismy także jakoś to zniosła, wiec nie jest źle. Kontrola jest ustalona na koniec marca. Mam nadzieję że teraz czeka nas już tylko coraz wiecej spokoju, całokwity powrót męża do zdrowia i pełni sił i długie szczesliwe życie bez powrotu do choroby. A to wszystko dzięki temu że tu trafiliśmy i dostaliśmy fachową i szybką pomoc. Bardzo dziejemy jeszcze raz.
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez troll » 31 Sty 2013, 02:03

Witaj,

Oczywiście podzielisz się z nami wszystkimi wynikami męża po zakończeniu leczenia? :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 04 Mar 2013, 11:40

hej kochani!

Mój Bartek jest już miesiąc po leczeniu w połowie marca kontrola. I jakoś strach mój rosnie czy aby wszytsko jest ok. Czy to już zawsze tak będzie że człowiek będzie się bać? Słuchajcie mam w związku z tym pytanie. Mimo że już naczytałam się wiele razy forum i rozlicznych przypadków woałabym dokładnie dopytać a mianowicie jakie jest ryzyko wznowy w przypadku mojego Bartka? Czekam niecierpliwie na odpowiedź i pozdrawiam
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości