Nigdy nie przypuszczałem że mnie to spotka.
Dzisiaj byłem u lekarza.
Zrobił USG i skierował mnie do szpitala na Urologię. Powiedział że jądro trzeba usunąć.
To już było dla mnie wielkim szokiem. Płakałem jak dzieciak.
Potem uspokoiłem się, wróciłem do pracy, bo u lekarza byłem w ciągu dnia.
Teraz wieczorem usiadłem do netu. Patrze na skierowanie i przepisałem do wyszukiwarki to co stwierdził u mnie lekarz - Tu testis dex.
A mi powiedział wodniak ...
Pomocy! Jakie dalej kroki, gdzie iść?
Będę wdzięczny za wskazówki.
Jestem z Poznania.
Zrobił USG i skierował mnie do szpitala na Urologię. Powiedział że jądro trzeba usunąć.
To już było dla mnie wielkim szokiem. Płakałem jak dzieciak.
Potem uspokoiłem się, wróciłem do pracy, bo u lekarza byłem w ciągu dnia.
Teraz wieczorem usiadłem do netu. Patrze na skierowanie i przepisałem do wyszukiwarki to co stwierdził u mnie lekarz - Tu testis dex.
A mi powiedział wodniak ...
Pomocy! Jakie dalej kroki, gdzie iść?
Będę wdzięczny za wskazówki.
Jestem z Poznania.