przez m9nika » 26 Lut 2013, 09:50
Witam,
Wiem jak słowo rak potrafi przerazić. I taki niepokój nas blokuje. Jestem przekonana, że wszyscy tutaj na forum zaznaliśmy tego uczucia.
Mój mąż nawet mi nie powiedział, że coś się źle dzieje z jego jądrem. Do urologa poszliśmy w całkiem innej sprawie i to mu uratowało życie.
Najważniejsze jest to, że wczesne wykrycie raka jądra daje możliwość całkowitego wyleczenia. I dlatego bardzo ważna jest samokontrola, a w przypadku jakichkolwiek niepokoju należy niezwłocznie udać się do urologa.
Na pewno słowa rak+urolog potrafią budzić strach ale warto się przełamać i odbyć wizytę. Chodź by po to by się przekonać, że wszystko w porządku. A jeśli będzie inaczej, no cóż trzeba "zaczesać rękawy" i pozbyć się paskudztwa.
Pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."