^^
Trollu, dziękuję bardzo za pełną, merytoryczną odpowiedź. Dokładnie to samo wyczytałem w różnych internetowych publikacjach, ale wolałem, żeby odpisał ktoś bardziej kompetentny - co zresztą widać po notatce - prawdziwe wypracowanie na temat - dziękuję!!!!
2. Nuta - olej lniany jest dobry, bo zawiera bardzo dużo kwasów tłuszczowych wielonienasyconych, sporo jednonienasyconych, które budują tkankę mózgową, regenerują wątrobę, zapewniają równowagę cholesterolu LDL i HDL, ale...
czy zapobiegają nowotworom? Otóż na podstawie jednego klinicznego przypadku (mnie), który przez ostatnie 2 - 3 lata pił sporo oleju lnianego pierwszego, zimnego tłoczenia, z prawdziwej olejarni, na przemian z prawdziwym olejem rzepakowym i z pestek dyni, stosowane regularnie do sałatek, na chleb, czasem łyżeczkę przed jedzeniem (po prostu lubię smak tych olejów i zawsze lubiłem i nigdy nie piłem ich pod kątem kuracji przeciwnowotworowej), mogę jednoznacznie stwierdzić - PICIE OLEJÓW NIE ZAPOBIEGA RAKOWI
Co więcej, badanie to można by zinterpretować również w ten sposób - picie olejów powoduje raka - zależy kto płaci za pabadania
To jest moje badanie kliniczne na grupie 1-osobowej, jak macie inne badania w tym kierunku to proszę
