Witam. Cieszę się bardzo ,że trafiłem na wasze Forum.Nie miałem pojęcia,że tyle osób dotyka ten sam problem co mnie. Jestem już po operacji usunięcia lewego jądra i właśnie odebrałem wynik histopatologiczny.Urolog nic mi nie powiedział tylko odesłał do onkologa ,zapisałem się na poniedziałek(22.07.2013). Martwię się co w nim jest i proszę was o pomoc w interpretacji.
Ma:Guz o wym 7.5x7.4cm.Makroskopowo osłonki jądra nacieczone.Guz na przekrojach lito-torbielowaty,barwy białawej i żółtej,z ogniskami wylewów krwawych.Makroskopowo nacieka najądrze i powrózek nasienny.
Mi:Mixed germ cell tumor: teratoma immaturum et maturum (ok.80%) , carcinoma embryonale (ok.10%) , et seminoma )ok.(10%). pT3Nx . Linia odcięcia powrózka nasiennego - Bez nacieku nowotworowego.
Nie wiem czy w razie zlecenia chemii albo innego leczenia jest jakas rejonizacja ,(nigdy na nic nie chorowałem),bo operację miałem w Suwałkach a z tego co widzę największą skuteczność ma Warszawa.Jak tam się dostać? Czy potrzebne skierowanie od lekarza z Suwałk? Bo nie wiem czy oni tak chętnie kierują do Warszawy. Czy adresy ,które podajecie na Warszawę to jest leczenie bezpłatne czy płatne? Jak się dostać do doktora Tomasza Sarosieka ,tak zwyczajnie się zapisać?? Pytam właśnie o niego bo ma bardzo dobre opinie na waszym forum. Przepraszam ,że tak chaotycznie ale to świeża sprawa i miotam się jak ryba bez wody. Proszę o odpowiedz .Pozdrawiam

