T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez pokonam_go » 19 Sty 2012, 08:02

Dwa dni temu miałem pierwszą kontrolę w mojej klinice. Miałem tylko badanie krwi, które wyszło dobrze (markery w normie :D , jedynie czynniki wątrobowe trochę zawyżone).

Wczoraj wieczorem w okolicach miejsca wyciętego jąda poczułem dwa razy takie krótkie, dość intensywne kłucie (trwające dosłownie ułamek sekundy), przed chwilą się ono powtórzyło. Dziwna sprawa, bo obmacywując tamte okolice nie czuję żadnego bólu, a pod palcami wszystko wydaje się być ok (nie czuć żadnych nierówności czy coś). Mam nadzieję że to nie powinien być powód do niepokoju :?

Pozdrawiam,
pokonam_go
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2011, 18:20
Miejscowość: okolice trójmiasta

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez pokonam_go » 17 Cze 2012, 16:04

Minęło trochę czasu, mam już drugą kontrolę (badanie krwi + rentgen + usg jamy brzusznej) za sobą i jak na razie wyniki są bardzo dobre. We wrześniu kolejna wizyta kontrolna przed którą będę miał robioną tomografię jamy brzusznej i miednicy.

Mam wielką prośbę/pytanie do obserwatorów, oraz największego speca z tego forum - Trolla. Organizm mimo wyniszczenia chemioterapiami dość szybko zaczął wracać do normalnego stanu co np odzwierciedliły silne odrastające włosy na głowie (gęste niczym dywan ;) ) oraz równomierne owłosienie na twarzy (broda/wąsy). Przez ostatnie 2-3 tygodnie zacząłem się niepokoić - na policzkach zaczęły pojawiać się rejony w których przestała rosnąć broda (rosną pojedyncze kłaki i wolniej niż reszta).

Czy to normalne? Czy mogą to być objawy czegoś niepokojącego? Zajmować się tym priorytetowo - tzn czy bez czekania zgłosić ten fakt u swojego lekarza rodzinnego lub np onkologa? czy może 'tak bywa' i raczej nie powinienem się tym przejmować? Czuję się świetnie, ale te nierówności w zaroście zaczynają coraz bardziej mnie niepokoić.

Pozdawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi których udzieliliście mi do tej pory.
pokonam_go
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2011, 18:20
Miejscowość: okolice trójmiasta

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez skrobidecha » 17 Cze 2012, 19:53

zobacz ostatnie wpisy Arka.On pisze podobnie.u mnie też szału nie ma z włosami i zarostem więc chyba tak musi być.pozdrawiam
skrobidecha
 
Posty: 101
Rejestracja: 17 Mar 2011, 19:15

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez pokonam_go » 29 Cze 2012, 23:10

Skrobidecha - dzięki za sugestię, dobrze wiedzieć że nie jestem sam.

Byłem z problemem ginącego owłosienia na twarzy u mojej doktor rodzinnej, która stwierdziła że chemioterapia często uszkadza inne organy, co często wypływa dopiero po jakimś czasie. Powiedziała, że tego typu problemy mogą być powiązane z problemami czegoś tam w mózgu (przysadki? nie pamiętam dokładnie) lub tarczycy (ale może to być coś innego) i zleciła wykonanie badań krwi - . FT3, FT4, TSH i testosteronu. Przy okazji utraty brody pojawiło mi się na twarzy kilka brzydkich syfów (pierwszy raz tego typu problemy od rozpoczęcia chemioterapii) i doktor powiedziała mi żeby umówić się koniecznie do dermatologa, bo możliwe, że jest to jakoś powiązane.

Dzisiaj otrzymałem wyniki i wszystko w normie. Sam nie wiem co o tym myśleć i gdzie z tym teraz iść.

TSH 3.06 [0.27-4.20]
FT3 5.55 [3.13-6.76]
FT4 15.8 [12.0-22.0]
TST 23.11 [7.57-31.4] (tu był dopisek UWAGA: Zmiana wartości referencyjnych - nie wiem czy to tylko w moim przypadku, czy ogólnie w tym labie)


Doktor rodzinna właśnie rozpoczęła urlop, dlatego przez kolejny tydzień sprawa sobie poczeka, mam nadzieję że mi się to w przyszłości nie rozwinie w kierunku utraty brwi/rzęs.

Pozdrawiam,
pokonam_go
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2011, 18:20
Miejscowość: okolice trójmiasta

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez thinkpositive » 29 Cze 2012, 23:33

Myślę, że taj temu trochę więcej czasu. U mnie powoli zaczyna odrastać, a miałem podobnie jak Ty...
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 11 gości