Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez dejmien » 10 Mar 2022, 23:27

Hej ja też miałem z angioinwazją czyli PT2 zdecydowałem się na chemię adjuwantową ze względu na z tego co pamiętam ok 20 procentowe ryzyko nawrotu. Po chemi to ryzyko znacznie spada. Nie było tak strasznie fizycznie, jednak psycha robiła swoje i się człowiek niepotrzebnie nakręcał. Lepiej skonsultuj proponowane leczenie, schematy są niby takie same ale np. niektóre ośrodki rezygnują z bleomycyny i robią schematy EP ale 2x zamiast 1 więc serio lepiej skonsultuj w Warszawie np. Sarosiek albo COI dawne. Tym bardziej że tu nie ma miejsca na pomyłki. Powodzenia.
dejmien
 
Posty: 137
Rejestracja: 05 Wrz 2019, 22:53

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez fmariusz5 » 14 Mar 2022, 18:21

Jestem po pierwszej wizycie u onkologa w Suchej. Dr Drobniak przedstawił sytuację jasno, obserwacja ale duże ryzyko nawrotu lub chemia 2x cykle BEP. Wybrałem dwa cykle BEP. Docelowo mam się leczyć w Suchej pod opieką wyżej wymienionego doktora. W ten piątek jadę do Warszawy do dr. Sarosieka skonsultować czy 2x BEP to odpowiedni schemat leczenia. Chemię mam zacząć 28.03, jakie są odczucia podczas chemioterapii? Czy dam radę wrócić do takiej formy fizycznej jak sprzed terapii? :roll:

Oddział w Suchej mimo że jest to NFZ naprawdę bardzo mile mnie zaskoczył, pielęgniarka oprowadziła mnie odrazu po całym oddziale i wytłumaczyła jak będzie przebiegać leczenie, dr prowadzący również potrafi wysłuchać, doradzić i wytłumaczyć. Wcześniej w szpitalach NFZ spotykałem się z totalną ignoracją pacjenta, tutaj widzę że jest inaczej, nie wiem czy to dlatego, że to oddział onkologii czy po prostu pracują tam "lepsi" ludzie.
fmariusz5
 
Posty: 10
Rejestracja: 08 Mar 2022, 00:03

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez dejmien » 14 Mar 2022, 19:44

Głowy nie dam ale z tego co pamiętam przy adjuwantowej jedyną opcją był 1x BEP a nie 2. Kilka lat wcześniej używano 2xBEP ale potem od tego zaczęli odchodzić i wg aktualnych wytycznych 1 by wystarczył. Chyba że wytyczne się zmieniły. Konsultacja z dr Sarosiekiem na pewno wszystko rozjaśni.
Po 1 cyklu wróciłem do formy a nawet lepiej, trwały skutek to szumy uszne ale da się żyć z tym.
dejmien
 
Posty: 137
Rejestracja: 05 Wrz 2019, 22:53

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez miszcz » 14 Mar 2022, 20:29

Tu mamy pt2, więc dwa cykle jak najbardziej. Gdyby trafiło na mnie, to zgodzilbym się bez wahania, szczególnie jeśli chemia podawana byłaby na miejscu.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez MSP » 14 Mar 2022, 23:09

Hej ,
U mnie w grudniu rak zarodkowy pT1 . Jestem pod opieką doktora Sarosieka , właśnie skończyłem 1 cykl BEP.
Chemię zniosłem całkiem dobrze , rosół dowieziony przez żonę do szpitala okazał się najlepszym lekarstwem. Fizycznie to Trochę osłabienia ,stan podgorączkowy , trochę mdłości ale to czasami i wypadły mi włosy poza tym normalnie mogłem jechać powędkować nawet przed druga dolewką . Psychicznie sobie gorzej radziłem z tego leżenia w szpitalu i nic nie robienia , a myśli w głowie się kotłowały , przez to nie mogłem wogóle spać Wszystko jest do przeżycia , normalnie mam apetyt nawet większy i wracam do codzienności . Także jeżeli chodzi z mojej strony , to drugi raz tez zdecydowałbym się na chemioterapię . Głowa do góry
MSP
 
Posty: 8
Rejestracja: 21 Sty 2022, 20:14

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez dejmien » 16 Mar 2022, 08:49

Ja też miałem pT2 i jeden cykl, wytyczne mówią o 1 lub 2 cyklach. Pewnie zależy też od innych czynników ale z tego co czytałem to podobne efekty są przy 2 jak przy jednym dlatego unika się "przeleczenia", w końcu chemia to chemia i lepiej nie nadużywać. W każdym razie lekarz decyduje tylko dobrze by było aby ten lekarz miał do czynienia z tj.
dejmien
 
Posty: 137
Rejestracja: 05 Wrz 2019, 22:53

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez fmariusz5 » 21 Mar 2022, 10:52

Dzisiaj pierwszy dzień w szpitalu, po kolejnych konsultacjach zdecydowałem się jednak na lecznie szpitalne w Katowicach. Dzisiaj zaczynamy zobaczymy jak chemia na mnie wpłynie :?
fmariusz5
 
Posty: 10
Rejestracja: 08 Mar 2022, 00:03

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez fmariusz5 » 01 Kwi 2022, 17:42

I tak oto w poniedziałek kończę pierwszy cykl BEP. Odczucia następujące: pierwsze dni chemioterapii bez zmian, trochę byłem otumaniony ale ogólnie dało się zniesć, gorszy był powrót po szpitalu po 5 dniach cis platyny i etopozydu, ogólna słabość, raz zdarzyły się wymioty. W ostatnich dniach ciężkie zaparcia, nie obyło się bez wizyty na SOR, dzisiaj wszystko się uspokoiło. NIestety wraz z dalszym leczeniem samopoczucie coraz gorsze, ciągła myśl, że nowotwór i tak wróci, wiele wątków nie kończy się happy endem, coraz większe przekonanie że i mój tak się nie skończy. Kwestia markerów nowotworowych. Czy jest sens ich nakreślania, ostatnio doczytałem się informacji że rak zarodkowy w czystej postaci nie wykazuje podwyższenia AFP oraz B hcg. Pytanie i tak czysto teoretyczne, ponieważ i tak mam zamiar je wykonywać co 3 miesiące ale czy są też inne metody sprawdzenia czy rak się rozwija skoro nie daje obrazu w markerach a jedynie w tk gdzie jak wiadomo jak już jest zmiana to często jest późno na reakcję.
fmariusz5
 
Posty: 10
Rejestracja: 08 Mar 2022, 00:03

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez miszcz » 01 Kwi 2022, 18:09

Niestety, podczas chemii i bezpośrednio po niej psychika wariuje. Miałem takie same odczucia podczas chemioterapii siedem lat temu, a podczas aktywnej obserwacji jest jeszcze gorzej. Jedyny sposób na monitorowanie ewentualnej wznowy to rezonans magnetyczny prywatnie z kontrastem. Bardzo drogie i długie badanie.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Rak zarodkowy pT2 LV1 R0 Prośba o pomoc

Postprzez tobson85 » 27 Kwi 2022, 22:28

miszcz napisał(a):Niestety, podczas chemii i bezpośrednio po niej psychika wariuje. Miałem takie same odczucia podczas chemioterapii siedem lat temu, a podczas aktywnej obserwacji jest jeszcze gorzej. Jedyny sposób na monitorowanie ewentualnej wznowy to rezonans magnetyczny prywatnie z kontrastem. Bardzo drogie i długie badanie.

W obserwacji wystarczy tomografia z kontrastem ze skierowania od lekarza prowadzacego. Nie trzeba wykonywac zadnych kosztownych badan prywatnie. Wazne, zeby badania byly po prostu wykonywane z czestotliwoscia zgodna z wytycznymi.
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1357
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 27 gości