Carcinoma embryonale

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez gulus1980 » 26 Maj 2012, 16:23

Dzieki Romi

Jestem juz szosty dzien dzisiaj mialem tylko plukanki jutro nic a w poniedzialek mam miec dolewke badania krwi i do domciu:):)
Mam tylko nadzieje ze te nastepne kursy tez bede tak przechodzil:)
Mam jeszcze tylko pytanko kiedy mi maja te moje wloski powypadac ?
gulus1980
 
Posty: 51
Rejestracja: 23 Mar 2012, 13:12

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez romi » 26 Maj 2012, 19:39

Dzień dobry
Ciekawe dlaczego trzymają Cię w szpitalu tak długo. Z reguły to jest tak że dolewki są robione ambulatoryjnie, a tylko 3 lub 5 pierwszych dni każdego kursu jest w szpitalu. Ale może są jakieś konkretne powody ku temu, nie tylko kasa.
Jeśli chodzi o włosy to jeśli sam ich nie zetniesz, to pewnie po rozpoczęciu drugiego kursu będziesz je znajdować na poduszce. U każdego jest nieco inaczej, na głowie na pewno będzie łyso, co do innych części ciała (brwi, klatka, ręce, nogi) może być różnie. Jeśli nie masz jakichś obiekcji to włosy zetnij na zero już teraz, jest ciepło także nie będzie to dziwne dla innych. Na nowe włosy będziesz musiał poczekać mniej więcej miesiąc do dwóch po zakończeniu chemii. Nie martw się, odrosną.
Jeszcze jedna rada, mimo że jest ciepło to w trakcie chemii nie narażaj się na przeciągi, przechłodzenia i przegrzania organizmu. Masz obniżoną bardzo odporność i to co dla innych jest drobną niedyspozycją, dla Ciebie może być poważne. W internecie jest sporo informacji jak dbać o siebie w czasie chemii. Skorzystaj z tych rad.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez gulus1980 » 26 Maj 2012, 20:45

Dziekuje Ci Romi

Trzymaja mnie tak dlugo bo to moj pierwszy raz i pani doktor chce mnie miec pod obserwacja,skorzystam z Twojej rady i przed drugim kursem ostrzygne sie.Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam z osrodka wypoczynkowego w Gliwicach:D:)
gulus1980
 
Posty: 51
Rejestracja: 23 Mar 2012, 13:12

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez romi » 26 Maj 2012, 23:06

A przede wszystkim pozytywne nastawienie niezależnie od okoliczności.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez gulus1980 » 30 Maj 2012, 13:52

Witam

Mam pytanie do ekspertow czy podczas brania chemioterapii mozna normalnie pracowac przypomne ze jestem po pierwszym kursie BEP i ogolnie nie odczuwam zlego samopoczucia .Dostalem propozycje pracy na ktora czekalem ponad dwa lata i teraz niewiem co mam robic bo prace musialbym rozpoczac zaraz po drugim kursie,czy bede sie czul tak samo jak po pierwszym czy moze mi sie pogorszyc?
Z gory dziekuje za pomoc
gulus1980
 
Posty: 51
Rejestracja: 23 Mar 2012, 13:12

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez arek » 30 Maj 2012, 15:32

Witaj!
Jeśli tylko zdrowie Ci dopisuje, a praca nie będzie zbyt obciążająca dla Twojego organizmu to myślę, że nie ma przeszkód:
Warunki:
- dużo odpoczynku,
- unikanie osób chorych,
- unikanie dużych skupisk ludzi
to, jak będziesz się czuł po każdym z kursów, jest sprawą bardzo indywidualną. Jedni wszystkie kursy przechodzą śpiewająco, inni znacznie gorzej.. Ja swoje 4 BEPy przeszedłem średnio, a choć swoją pracę lubię, to nie tęskniłem za nią..
Nie wiem jak w oczach pracodawcy wyglądał byś gdyby po pierwszym tygodniu pracy Twój stan nieco się pogorszył i byłbyś niedyspozycyjny?
Spawa do przemyślenia przez Ciebie. Taka moja opinia.
pozdrawiam!
"nieekspert"
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez romi » 30 Maj 2012, 15:38

Dzień dobry
To jest pytanie do wróżki. A tak poważnie to nikt Ci na to nie odpowie. Dobrze byłoby gdybyś chemię tak lekko przechodził jak do tej pory, ale nikt Ci tego nie zagwarantuje. Są oczywiście środki które w jakimś stopniu niwelują ujemne skutki np. nudności, ale też różnie działają na różne osobniki. W każdym razie chemioterapia nie jest przeciwwskazaniem do podjęcia pracy pod warunkiem, że nie jest to praca uciążliwa, ciężka fizycznie i pacjent czuje się na siłach podołać jej. Pamiętaj, że teraz wszystkie siły organizmu muszą być skierowane w jedynie słusznym kierunku ;) . Pamiętaj również o zmniejszonej odporności w czasie trwania chemioterapii, w kontaktach z innymi ludźmi. Chemioterapia nie jest również przeciwwskazaniem do uprawiania lekkiego sportu, jazdy na rowerze, czy pływaniu. Ogólnie rzecz ujmując, jeśli tylko można, to w czasie chemioterapii trzeba starać się prowadzić normalne życie.
Powodzenia
Arek zna to z autopsji, ja tylko z obserwacji.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez troll » 30 Maj 2012, 19:02

Witam,

Dokładnie, Arek mógłby wyręczyć niejednego "eksperta" pod względem doświadczenia :) Musisz zdawać sobie sprawę ze swoich ograniczeń a przede wszystkim powinien sobie zdawać z nich sprawę Twój pracodawca. Jeśli choć jedno ogniwo zawiedzie, może skończyć się dla Ciebie nieciekawie. Mówię o czymś takim, że pewnego dnia nie będziesz miał chęci iść do pracy, rozłoży Cię osłabienie czy jakaś infekcja - nie możesz iść do pracy! I musi to zrozumieć Twój pracodawca. Że to Twoja dobra wola, że będziesz pracował i żadna zła wola, że nie będziesz mógł się pojawić w pracy na dzień, dwa lub nawet trzy tygodnie pod rząd!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez gulus1980 » 30 Maj 2012, 22:15

Dziekuje Wszystkim za odpowiedzi ,po rozmowie z zona postanowilismy ze jednak niema co sie teraz przejmowac nowa praca i kontynuujemy leczenie dalej tak jak bylo :)Praca poczeka na zakonczenie leczenia a jesli nie to beda inne mozliwosci rozwoju kariery zawodowej:)Jeszcze raz dziekuje Wszystkim za pozytywne odpowiedzi:)

Pozdrawiam
gulus1980
 
Posty: 51
Rejestracja: 23 Mar 2012, 13:12

Re: Carcinoma embryonale

Postprzez poznaniak » 03 Cze 2012, 20:59

Dokładnie, praca nie zając... Zdrowie jest najważniejsze! Pozdrawiam i życzę Ci samych pomyślnych wieści :)
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 19 gości