T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez pokonam_go » 25 Paź 2011, 19:13

Witam,

Na wstępie napiszę, iż bardzo się cieszę z faktu iż udało mi się trafić na to forum - wyczytać można tutaj wiele wartościowych informacji (ale ze względu na pilne pytanie które zadam w tym poście nie miałem jeszcze czasu aby wszystko przeczytać). Dziękuję wszystkim użytkownikom, którzy do tej pory udzielali się tutaj.

Zacznę od bardzo ogólnego opisania mojego przypadku, nie będę podawał wyników poszczególnych badań (bardzo dużo przepisywania i nie jestem pewien co jest tak na prawdę istotne), chyba że będzie to zalecane. W połowie września trafiłem do szpitala z podejrzniem zapalenia jądra, zrobiono mi badania krwi, moczu i usg w którym wykryto guza. Dzień później miałem go już wyciętego:

Naciek nowotworowy zajmuje częsciowo jądro i ogniskowo przechodzi przez osłonki na okoliczną tkankę tłuszczową. Linia cięcie powrózka nasiennego oraz najądrze wolne od zmiany zasadniczej


Po trzech tygodniach przyszły wyniki i okazało się, że to guz z tematu (rozpoznanie T1NxMx): Mixed germ cell tumor of testis: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma.

Czym prędzej postanowiłem umówić się na leczenie, chyba miałem szczęście i bo 3 dni po poznaniu wyników rozpoczęłem pierwszą serię chemioterapii wg schematu EP. Jak na razie nie pojawiły się skutki uboczne.

Wynik tomografii komputerowej z kontrastem jamy brzusznej i klatki piersiowej wykazał dwa powiększone węzły chłonne:

...
Tuż poniżej spływu żył nerkowytch miedzy VCI a aortą węzeł chłonny wlk. 11mm, niżej na lewo od aorty kolejny węzeł wlk. 11mm - niejednoznaczne.
...


cała reszta brzmi dobrze, zarówno płuca jak i inne narządy/kości w badanym zakresie zmian nie wykazują.

Lekarz stwierdził, że ze względu na wyniki badań (m. in. dobre wyniki krwi przed pierwszą chemią, wynik TK) prawdopodobnie dostanę jeszcze tylko jedną serię chemii wg tego schematu.

1. Mój główny problem na chwilę obecną:
Dzisiaj, ok 24h po ostatnim wlewie miałem zrobić sobie zastrzyk podskórny (neulasta 6mg) - wypadało to na okolice godziny 13, ale jakoś mi wyleciało z głowy i po obiedzie zdrzemnąłem się. Wstałem o 16, no i sobie przypomniałem. Jako, że prędzej wstępnie poinstruowano mnie z robienia zastrzyku odłożyłem ulotkę na bok i zrobiłem sobie zastrzyk bez dalszego opóźniania terminu podania.

I tu pojawił się problem - po wykonaniu zastrzyku zacząłem czytać ulotkę, i napisano tam, że nie można wstrzykiwać sobie tego leku gdy płyn w strzykawce jest mętny - u mnie było widać zmętnienie jednak w trakcie wykonania zastrzyku nie miałem pojęcia że coś jest nie tak (lek przechowywałem w zalecanej temperaturze, data ważności ok). Szybko zadzwoniłem pod nr telefoniczny z ulotki, osoba z którą rozmawiałem zapytała czy faktycznie lek był mętny, ja jeszcze w szoku odpowiedziałem że chyba tak (ale później sprawdziłem jak powinno wyglądać wnętrze tej strzykawki po zaciągnięciu czystej wody i teraz mam pewność - wstrzyknięty lek był wyraźnie mętny). Usłyszałem, że nie powinienem się przejmować na wyrost, a w przypadku jakichś dziwnych reakcji powinienem skontaktować się z moim lekarzem. Pytana o skutki zażycia leku w takiej formie nie odpowiedziała mi konkretnie czego mogę się spodziewać.

Odpowiedź telefonistki mnie nie satysfakcjonuje (odpaliłem google i trafiłem na to forum), mimo wszystko wolałbym wiedzieć na co zwracać szczególną uwagę / jakie mogą być efekty uboczne. Co robić? Przejmować się tym? Czy jesteście mi w stanie coś doradzić?

2. Drugie pytanie

Przy okazji czytania forum trafiłem na wątek, w którym rozpoznana raka jądra po bólach w okolicach lędźwiowych. Ponad dwa lata temu, w trzy dni po pomocy przy ścince drzew w sadzie zacząłem odczuwać mocne bóle w okolicy lędźwiowej kręgosłupa. Podejrzewałem coś z dyskiem - dostałem na to tabletki, stosowałem plastry ogrzewające i jakoś to się łagodziło. Aczkolwiek wracało (wystarczyło trochę posiedzieć w niewygodnej pozycji i ból wracał). Ponieważ chciałem to szybko wyeliminować poprosiłem doktor o wykonanie prześwietlenia, części kręgosłupa, które niczego nie wykazało. Potem dostałem skierowanie na MRI, udało mi się zaklepać na kilka miesięcy do przodu, szybciej się nie dało. W międzyczasie bóle przestały się pojawiać, a termin badania pokrył się z terminem waznego egzaminu i jakoś tak badanie przepadło. Mam pytanie do ekspertów - czy wykonane ostatnio badanie TK klatki piersiowej i jamy brzusznej wykazałoby teraz jakieś problematyczne kwestie jeśli byłyby zlokalizowane w tamtym rejonie? Czy mogły to być objawy raka, którego mi wycięto?

Pozdrawiam i dziękuję za szybką odpowiedź. Jeśli potrzebne jest więcej szczegółów, proszę pisać.
pokonam_go
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2011, 18:20
Miejscowość: okolice trójmiasta

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez troll » 25 Paź 2011, 21:46

Witaj,

Przede wszystkim interesuje mnie ośrodek w którym przechodzisz leczenie, bo chemioterapia dwoma kursami EP jest nieco zaskakująca. Dlaczego nie BEP? Cierpisz na chorobę układu oddechowego (np. astmę?). Istotne są wyniki markerów przed i po operacji oraz przed rozpoczęciem chemioterapii.
Co do Neulasty. 13 a 16 to tak na prawdę żaden problem. Nie wiem także, czy ten zastrzyk na prawdę był mętny? Może przewrażliwienie, źle spojrzałeś, padanie światła? Po prostu uważaj na kolejne zastrzyki. Nic złego nie powinno się wydarzyć. To Twój pierwszy zastrzyk? Szczególną uwagę możesz zwrócić na bóle mięśniowo stawowe szczególnie w okolicy miednicy, które są... naturalnym skutkiem ubocznym działania G-CSF. Na takie bóle możesz zastosować dostępne bez recepty środki p. bólowe.
W badaniu tomograficznym jamy brzusznej rozpoznano dwa podejrzane węzły w lokalizacji bardzo typowej dla przerzutów nowotworu jądra, choć ich rozmiar jest praktycznie graniczny dla normalnych, nie zajętych nowotworowo węzłów. Nie sądzę aby tak niewielkie powiększenie tych węzłów, nawet jeśli są objęte procesem nowotworowym powodował takie dolegliwości.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez pokonam_go » 25 Paź 2011, 22:23

Od dziecka cierpię na astmę oraz alergię (pyłki drzew, krzewów, kurzu + leki penicylina i diclofenaki).

Z neulastą akurat nie przejąłem się tym lekkim opóźnieniem, tylko zmętnieniem - które później porównałem eksperymentalnie do wody zaciągniętej do zużytej już strzykawko ampułki. W takim porównaniu oryginał wypadł zdecydowanie mętnie. Lekarz zapisał mi jeden zastrzyk, jeśli po drugiej serii przepiszą mi kolejny to z pewnością zwrócę większą uwagę na przejrzystość zawartości strzykawki.

W kwestii wartości markerów postaram się wyedytować post jutro rano, ponieważ teraz jestem już mocno zmęczony i nie mam siły na przeszukiwanie dokumentacji.

Bardzo dziękuję za szybką i konkretną odpowiedź.
pokonam_go
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2011, 18:20
Miejscowość: okolice trójmiasta

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez troll » 25 Paź 2011, 23:48

Witaj,

Dostałem PW. Generalnie współistniejąca choroba płuc jest przeciwwskazaniem do podawania bleomycyny więc to dobrze, że zdecydowano o chemioterapii EP vs. BEP. Jeśli nie istnieje szczególne ryzyko wystąpienia gorączki neutropenicznej to nawet nie trzeba stosować G-CSF ale to już doświadczenie Twojego lekarza. Markery to oczywiście AFP, bHCG i LDH. Nie sądzę, aby coś było nie tak w Twoim leczeniu.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez pokonam_go » 26 Paź 2011, 12:06

W nocy miałem lekki ból (jak zakasłam to teraz też to czuję) na szyi w okolicach miejsca po dolnej ósemce. Nie ma problemów z wysoką temperaturą (w chwili pisania tego posta 37.1C) więc nie będę panikował z tego powodu.

W temacie wymienionych przez Ciebie markerów, to trochę się zdziwiłem. Na wypisie ze szpitala w którym przeprowadzono operację (Gdynia) nie widzę wszystkich wspomnianych parametrów, jedyne dane dot. krwi z wypisu to:


(21-09-2011) Morfologia
WBC= 12.1 10^3/uL (H)
RBC= 5.05 10^6 /mm3
HGB= 16g/dL
HCT= 49,1% (H)
PLT= 222 10^3/mm3

(21-09-2011) Badanie biochemiczne
Na+=138 mMol/L
K+= 4.1 mMol/L
kreatynina= 1.02mg/dL
RCRP= 18.63 mg/dL (H)

(22-09-2011)
INR= 1,11 1/1
aPTT= 34,6 R
BhCG= 34,49 mIU/ml (H)


Znaczniki badane bezpośrednio przed chemioterapią:
AFPc= 2.28 [0-5.8] IU/ml
bHCG= nie widzę tego znacznika, ale jest HCGc = 0,1 [0-2] mU/ml (może to jakieś inne oznaczenie?)
LDH= 165 [240-480] U/l

inne parametry będące poza normą (zakładam, że w kwadratowych podali normy):
EO# = 1,26 [0,04 - 0,5] G/l
EO% = 16,9 [1-5] %
MONO% = 8,9 [2-8] %

Cała reszta parametrów (a jest tego sporo) mieści się w zakresach z nawiasów kwadratowych.


Jeszcze raz bardzo dziękuję za poświęconą uwagę i udzielone odpowiedzi.
pokonam_go
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2011, 18:20
Miejscowość: okolice trójmiasta

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez troll » 27 Paź 2011, 09:06

Witam,

Markery po operacji uległy normalizacji a więc o ile po kontrolnej tomografii węzły przestaną być widoczne, wtedy leczenie można będzie zakończyć na dwóch kursach.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez pokonam_go » 03 Lis 2011, 22:53

Zakończenie brania tabletek Pabi-Dexamethason zbiegło się u mnie z osłabieniem owłosienia - najpierw bardzo mocno osłabły broda/wąsy/pachwiny, dziś już słabo trzymają się włosy na mojej głowie.

Po odstawieniu wspomnianych tabletek, czasami jak dłużej posiedzę przed komputerem to pojawia się u mnie ból (lekki) w okolicach lędźwiowych, możliwe że to coś z nerkami (ale nie do końca jestem tego pewien, bo jak wstanę i pochodzę to mi przechodzi). Poza tym innych efektów ubocznych nie odczuwam i czuję się bardzo dobrze.
pokonam_go
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2011, 18:20
Miejscowość: okolice trójmiasta

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez troll » 04 Lis 2011, 00:28

Witaj,

Jestem pewien, że to nie odstawienie jest przyczyną a po prostu, jak napisałeś zbieg okoliczności i wpływ leczenia cytostatycznego. Musisz pić dużo, bardzo dużo wody. I nie ma przebacz, 2 litry dziennie mineralnej to podstawa!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez pokonam_go » 07 Lis 2011, 00:15

Dziękuję za radę, płynów staram się pić jak najwiecej, samej wody mineralnej niegazowanej do tej pory piłem ok 1.5l /dzień ale zwiększę dawkę.

Wraz z wypadającymi włosami na głowie (tam gdzie były włosy) zaczęły pojawiać się skupiska pryszczy. Jest na nie jakaś prosta metoda?
pokonam_go
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2011, 18:20
Miejscowość: okolice trójmiasta

Re: T1NxMx: embryonal carcinoma et focal choriocarcinoma

Postprzez troll » 07 Lis 2011, 00:40

Witaj,

Metod jest wiele, która będzie tą skuteczną trudno mi powiedzieć. Pryszcze na głowie pojawiają się nawet mimo chemioterapii ale ich nie widać :) Chemioterapia upośledza odporność co może powodować zaostrzenie infekcji skóry. Wzmożona higiena skóry głowy, pomocne może okazać się mydło siarkowe, to podstawa. Dodatkowo można zastosować wydawane z przepisu lekarza maści antybiotykowe - wspominaną Clindacne lub np. Davercin ewentualnie Isotrexin i im podobne. W przypadku znacznego zaostrzenia wskazana konsultacja z dermatologiem. Ogólnie pomocne powinny być wszelkie metody trądzikowe.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 5 gości