guz jądra - mój przypadek

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

guz jądra - mój przypadek

Postprzez Ben » 16 Sty 2012, 20:03

25.10.2011r. wykonano badanie USG ze względu na bolesność jądra.

Wynik USG ? podejrzenie guza jądra prawego, od 2 dni bolesność w jądrze. W badaniu USG guz w zakresie jądra prawego o śr.10mm bez cech unaczynienia.
Leczenie antybiotykiem, obserwacja

17.11.2011r. wykonano kolejne badanie USG.
Wynik USG ? Jądro lewe prawidłowe, po prawej stronie guz o śr. 8 mm, kleisty o zróżnicowanej echogeniczności, do obserwacji. Rozpoznanie -zmiana zapalna? lub skręt jadra xxxx?
Leczenie antybiotykiem

09.11.2011r. Oznaczenie markerów

AFP 3,08 (norma 1,09-8,04)
Beta HCG <1,2 (norma 0-5)
LDH nie wykonano

Markery przed operacją: (27.11.2011)
AFP 2,94 (norma 1,09-8,04)
Beta HCG <1,2 (norma 0-5)
LDH 169 U/l (norma do 248)

27.11.2011r. badanie USG w części środkowej jądra prawego zmiana o niejednorodnej echogeniczności o wymiarach 10x9mm Jądro lewe o prawidłowej echogeniczności.

28.11.2011r. usunięcie jądra prawego

Markery po 7 dniach od operacji : (04.01.2012)
AFP 2,49 (norma 1,09-8,04)
Beta HCG <1,2 (norma 0-5)
LDH 137 U/l (norma do 248)

RTG klatki piersiowej
Pola płucne bez zmian ogniskowych. Cień środkowy w granicach normy

Wyniki z Zakładu Patomorfologii.
Są to podwójne wyniki. Jedne z badania śródoperacyjnego, drugie jest to badanie histopatologiczne jądra.

Pierwsze badanie (śródoperacyjne) z dnia 28.12.2011r.w rozpoznaniu mówi:
"W badaniu doraźnym w preparatach mrożonych i parafinowych: wśród utkania jądra guz o strukturze teratoma bez cech nowotworowych złośliwych.
Pacjent wymaga obserwacji gdyż na podstawie struktury morfologicznej guza nie można przewidzieć jego biologicznej aktywności"

Drugie badanie - h-p w rozpoznaniu mówi:

"Do badania otrzymano jądro z powrózkiem nasiennym po usuniętym guzku. W loży po usuniętym guzie stwierdza się wylewy krwawe i obrzęk podścieliska. W licznych wycinkach zmian nowotworowych nie stwierdzono. Należy uznać, że guzek wycięto w całości.

Wynik badania TK jamy brzusznej
Badanie TK wykonano w opcji podstawowej i po podaniu dożylnego środka cieniującego.
Wątroba niepowiększona o jednorodnej strukturze, bez zmian ogniskowych. Drogi żółciowe nieposzerzone. Trzustka i śledzona nie wykazują zmian. Obie nerki wielkości i podłoża typowego, prawidłowej strukturze. Zmian ogniskowych w obrębie obu nerek nie wykazano. Nadnercza obustronnie prawidłowe. Powiększonych węzłów chłonnych nie znaleziono. Duże naczynia jamy brzusznej prawidłowe.
Wynik badania TK miednicy mniejszej
Badanie TK wykonano w opcji podstawowej i po podaniu dożylnego środka cieniującego (dwie fazy).
Pęcherz moczowy o równych, niepogrubionych ścianach.
Gruczoł krokowy o wymiarach 3,8x3,6 i jednorodnej strukturze. Pęcherzyki nasienne są obustronnie prawidłowe. Powiększonych węzłów chłonnych na obszarze miednicy małej nie wykazano. Części kostne widoczne w badaniu bez nieprawidłowych zmian ogniskowych.

Wobec powyższych wyników jak często powinieniem robić badania i jaki powinien być ich zakres. Czy czeka mnie jakieś leczenie uzupełniające? Ben
Ben
 
Posty: 18
Rejestracja: 30 Gru 2011, 17:31
Miejscowość: Wrocław

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez troll » 17 Sty 2012, 01:10

Witaj,

- histopatologia teratoma (maturum? immaturum?) - wskazana konsultacja w doświadczonym ośrodku
- markery ok
- tomografia ok

Wobec następujących faktów oraz rozpoznania stadium IA nienasieniakowatego nowotworu jądra (CS IA NSGCT (pT1 N0 M0 S0)) należy w zależności od wyników ponownego badania histopatologicznego rozważyć:
- ścisłą obserwację (szczególnie po rozpoznaniu czystego utkania teratoma maturum - przemawia za tym niskie zaawansowanie kliniczne choroby)
- chemioterapię wg. BEP - 2 kursy (po ewentualnym rozpoznaniu utkania teratoma immaturum + ew. domieszki - przemawia za tym także operacja tumorektomii z następową orchidektomią zamiast orchidektomii od razu - ryzyko rozsiewu nowotworu).
Oba sposoby postępowania są dopuszczalne i obecnie trudno wskazać przewagę jednego nad drugim.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez Ben » 17 Sty 2012, 09:34

Dziękuję za informacje. Czy ponowne badanie histopatologiczne powinien zlecić lekarz z COI ?
Ben
 
Posty: 18
Rejestracja: 30 Gru 2011, 17:31
Miejscowość: Wrocław

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez troll » 17 Sty 2012, 10:47

Witam,

Tak, przy jakichkolwiek wątpliwościach ponowne badanie histopatologiczne zleca lekarz prowadzący (onkolog).

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez Ben » 23 Sty 2012, 16:44

Witam,
lekarz onkolog poprosił patologa o uzupełnienie wyniku histopatologicznego. Stwierdził, że dopiero w przypadku braku takiego uzupełnienia rozważy konieczność przeprowadzenia badań w innym ośrodku. Ponieważ sprawa ma się wyjaśnić w tym tygodniu chwilowo zawiesiłem temat prywatnego zlecenia ponownego badania (nie wiem czy dobrze?). Dodatkowo dostałem skierowanie na RTG klatki piersiowej w dwóch projekcjach. Wyniki mają być jutro. Lekarz póki co skłania się ku intensywnej obserwacji.
Czy Formułowicze znajdą dla mnie jakieś dodatkowe wskazówki? Ben
Ben
 
Posty: 18
Rejestracja: 30 Gru 2011, 17:31
Miejscowość: Wrocław

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez Ben » 25 Sty 2012, 18:38

Witam, proszę o konsultację.
W uzupełnieniu do opisu histopatologicznego patolog ocenił, że mój przypadek to teratoma maturum, bez dodatkowych komponent (niestety wiem to tylko na podstawie rozmowy telefonicznej).

Poniżej podaję opis z ostatniego badania RTG.
Brak wcześniejszych badań obrazowych kl. piersiowej celem porównania. Na radiogramie profilowym niecałkowicie uwidoczniono tylne zachyłki przeponowo-żebrowe. Pola płucne bez uchwytnych zagęszczeń ogniskowych. Cień sercowo-naczyniowy w granicach normy.

Proszę bardzo o informację jakie badania należy jeszcze zrobić? Jak powinno wyglądać po tym uzupełnieniu dalsze leczenie? Co to jest ten potworniak dojrzały? Jak rokuje, jakie jest ryzyko rozsiania i wznowy?

Na ponowną konsultację do onkologa idę dopiero za parę dni. Próbowałem też podjąć temat ponownego wykonania badań h-p, ale bez zlecenia onkologa to raczej nie jest możliwe, bo nie chcą wypożyczyć preparatów pacjentowi.
Z góry dziękuję za edukację i odpowiedź na powyższe pytania.
Pozdrawiam Ben
Ben
 
Posty: 18
Rejestracja: 30 Gru 2011, 17:31
Miejscowość: Wrocław

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez Słoń » 25 Sty 2012, 20:28

hej,
1. rozmawiałem z patolog - jest to dojrzały potworniak, bez domieszek, bez histopatologicznych czynników ryzyka rozsiewu. nie ma wskazań do kolejnych konsultacji: rozpoznanie jest pełne i nie budzi watpliwości. ponadto koreluje z poziomami markerów nowotworowych. co więcej: jest to rozpoznanie typowe (nie ma w tym nic nadzwyczajnego)
2. postępowaniem optymalnym jest aktywna obserwacja.
Słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez Ben » 25 Sty 2012, 20:32

Dziękuję Panie Doktorze. Ben
Ben
 
Posty: 18
Rejestracja: 30 Gru 2011, 17:31
Miejscowość: Wrocław

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez Ben » 06 Lut 2012, 20:04

Witam,
bardzo proszę o poradę.
W moim przypadku (teratoma maturum) dostałem skierowanie na badanie markerów raz na 2 miesiące. Wczoraj , dla spokoju, zrobiłem sobie prywatne oznaczenie markerów. Badania wykonywałem w tym laboratorium pierwszy raz. Dlatego podam pełne oznaczenie wraz z normami.
AFP (ICD-9; L47) 1,88 (norma 5,8)
HCG (ICD-9; L47) <0,100Mul/ml (norma 2)
LDH 192 U/l (norma 135 do 225)

I teraz moja wątpliwość. Marker LDH wprawdzie mieści się w normie, ale wzrósł w stosunku do ostatniego oznaczenia (135) . Dodam, że badanie wykonałem po intensywnym treningu wydolnościowym i po ?obiedzie u mamusi?. Czy te okoliczności mogły mieć wpływ na wzrost wartości markera? Czy należałoby powtórzyć to oznaczenie?
Ben
 
Posty: 18
Rejestracja: 30 Gru 2011, 17:31
Miejscowość: Wrocław

Re: guz jądra - mój przypadek

Postprzez troll » 07 Lut 2012, 03:02

Witam,

Wszystkie wartości mieszczące się w normie nie są powodem do jakichkolwiek niepokojów, po prostu wszystko jest ok :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 5 gości