Przeczytałam ostatnio ksiązke francuskiego profesora onkologii bardzo uznanego ( był tworzycielem planu do walki z chorobą nowotworową w rządzie Schiraka, Davida Khayata.
Jest to bardziej publikacja naukowa jej tytuł to
Prawdziwa dieta antyrakowa , ksiazka jest tania , polecam ją kazdemu.
Autor w rzeczowy i naukowy sposób , podpierajac się badaniami naukowymi, wyjaśnia na czym polega proces nowotworzenia.
Mozemy w przystępny sposób zrozumieć jakie procesy zachodzą wewnątrz organizmu i dlaczego na tę chorobę choruje coraz wiecej osób.
Wbrew pozorom nie jest to żaden poradnik dieteyczny.
Profesor wyselekcjonował procentowy udział zapadalności na choroby nowotworowe.
Według niego największą bo aż 30 proc. przyczynaą zapadalności na raka uznał palenie nikotyny, ale jak również palenie bierne.
Następna grupa to Hormony ( nasz znajomy RJ jest z tej grupy) niestety nie mamy zadnego wpływu na to aby choć w minimalny sposób wpłynąć na nasze hormony)
5 % to czynniki infekcyjne
5% dziedziczenie uszkodzonych genów( na które też nie bardzo mamy wpływ)
5% !!! zanieczyszczenie środowiska
20 % sposób odżywiania.
A więc możemy w minimalny sposób , próbować !! zapobiegać powstaniu nowotworom tylko w 20 % przypadków. I jak podkresla to stanowczo profesor , możemy je jedynie próbować minimalizować.
Nie sposób przytoczyc wszystkich jego wywodów.Ale co do suplementów diety to, ze spokojem możemy zażywać suplement diety Selen, ale bez żadnych dodatków witaminowych.Mężczyznom stanowczo odradza się zażywania wapnia, wit. E ( NALEŻY JEJ BEZWZGLEDNIE UNIKAĆ) witaminy A( retinolu) .
Choć wiemy ,że witaminy te to antyoksydanty.Do ich zakupu zachęcają krzykliwe reklamy na banerach w aptekach.
Jak sie okazuje nie wszystko piękne co się błyszczy.
Autor wymienia także pewne substancje , które zawarte w pożywieniu jak np. polifenole, kurkuma,luteolina,resweratrol,genisteina, likopeni i inne,które spozywane przyczyniają sie do tzw apoptozy komórek osłabionych i chorych.
Po przeczytaniu tej ksiażki, choć dawno temu już poczyniłam podobne obserwacje , przebijajac się przez stosy informacji w internecie i na kartach ksiazek, ze jedyne co mozemy robić, to eliminować świadomie to co jesteśmy w stanie eliminować.Badać się , badać się i jeszcze raz badać się , a potem leczyć się u lekarzy, którzy maja do dyspozycji najnowsze osiagnięcia medycyny w postaci chemioterapii.
I choć chciałoby sie wierzyć w cudowne własciwości amigdaliny i innych cudownych srodków, to zimny prysznic kazdemu za te poglądy.
Więc modlmy sie o jeszcze szybszy postęp medycyny i o fachowców Lekarzy , których jak widać jest jak na lekarstwo
