Strona 1 z 4

Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 15:46
przez Daniel91
Witam wszystkich. Po krótce pozwolę przedstawić moją historie z rakiem która zaczęła się końcówka września. Początkiem września w pracy poczułem delikatny ból prawego jądra który utrzymywał się przez około dwa tygodnie, po czym ustąpił. Żona umówiła mnie do urologa na wizytę 28.09, no i diagnoza "ma pan guza"...
-28.10 wizyta u urologa i stwierdzenie guza
-29.10 wyniki badan markerów (wszystkie w normie)
-05.10 Tk jamy brzusznej czysta bez zastrzeżeń
-19.10 orchidektomia prawostronna po trzech dniach wypuścili mnie do domu
- wyniki histopatoligiczne
guz o przekroju 1,5cm x 1,5 cm x1 cm
Seminoma pT1a CD117+, AFP-, LCA+
Naciekania osłonek nie znaleziono
Germ cell neoplasia in situ (zmiany minimalne) CD117+
Obraz zwykły
Utkania nowotworowego nie znaleziono

-8.11 ponowne badania markerów nowotworowych wszystkie w normie
- 17.11 Tk klatki piersiowej (nikt wczesniej nie zlecił mi tego badania...)
odbierając opis tomografii trochę się zestresowaliśmy
<pojedynczy śródmiąższowy guzek w segmencie 4 płuca prawego 4mm>

-23.11 wizyta w poradni onkologicznej Bielsko Biała BCO i pani doktor twierdzi że zmiana na płucu nie ma nic wspólnego z rakiem jadra. Pracuje jako górnik 10 lat i może to być zmiana pyliczna lub inna zapalna. Zaleciła ścisła obserwacje, badania TK kontrolne połowa stycznia.

Szczerze mówiąc to boje się tego guzka czy się to jakoś nie rozwinie. Miał ktoś podobny guzek?
Pozdrawiam Daniel

Re: Nasieniak pT1a

PostWysłany: 25 Lis 2023, 15:53
przez miszcz
Przy takim rozmiarze nasieniaka nie ma szans, żeby ten guzek był związany z rakiem jądra. Ja też miałem nasieniaka pt1a 1,3 cm, od dwóch lat jestem na obserwacji

Re: Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 16:40
przez Daniel91
A miałeś proponowane 2x carboplatyna?

Re: Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 17:18
przez tobson85
Hej
Obserwacja jest jak najbardziej prawidłowym postępowaniem.
Guzek w płucach z bardzo dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością nie ma nic wspólnego z rj - tak jak dowiedziałeś się od swojej lekarki prowadzącej.

1-2x karboplatyna jest też opcja w Twoim przypadku, jednak w tak niskim stanie zaawansowania (najniższy z możliwych) preferowaną opcją jest aktywna obserwacja.
Jesli obserwacja jest dla Ciebie dużym obciążeniem (np. psychicznym) to jak najbardziej porozmawiaj o tym ze swoją lekarka. O tym czy będziesz obserwowany lub zostanie podana chemia adjuwantowa (1-2x karbo) powinieneś zadecydować wspólnie z lekarka prowadzącą. To ona powinna wyjaśnić Ci wszystkie za i przeciw.

Re: Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 20:53
przez Daniel91
To zastanawiające jest co to za guzek. 2.10 mialem wykonywane badania okresowe w pracy wraz z Rtg klatki. Lekarz który dawał mi zdolność patrzył na zdjęcie w mojej obecnosci i mówiła że wygląda w porządku. Czy jest to możliwe aby rtg nie uwidoczniło tak małej zmiany cxy przeoczenie?

Muszę przemyśleć temat chemioterapii uzupełniającej. Chyba wolałbym żyć trochę spokojniej. Bo póki co to każdy delikatny ból kregoslupa, pachwiny czy jądra jest stresem dla mnie. Wiem może panikuje troszkę ale potrzeba chyba czasu żeby się z tym oswoić i nauczyć normalnie żyć.

Re: Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 21:23
przez tobson85
W rtg widać zmiany, które mają powyżej 10 mm. Wszystko co mniejsze to można przeoczyć lub może być w ogóle nie widoczne.

Co do chemioterapii adjuwantowej to przyjmuje się, że nie powinna być podana później niż po 8 tyg od operacji. Po tym okresie można teoretycznie dalej ją rozważyć, ale trzeba powtórzyć wszystkie badania, włącznie z TK.

Re: Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 22:02
przez Daniel91
Uf to dobra informacja. Czyli guzkiem z płuca mam się całkowicie nie przejmować tak jak pani Doktor mi mówiła.

8 tydzień to będzie w moim przypadku jakoś w połowie grudnia. Wątpię żeby udało się mi dostać do onkologa z ktorym mógłbym rozważyć podanie chemioterapii. W połowie stycznia mam zlecone Tk klatki i brzucha kontrolne plus markery. Teoretycznie przy następnej wizycie kontrolnej w styczniu z wynikami Tk można rozważać podanie chemioterapii.
A jak wygląda taki plan aktywnej obserwacjii ? Co jaki czas Tomografie?

Re: Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 22:17
przez tobson85
Pierwszy rok:
Markery co 3-6 mcy
TK brzucha i miednicy w 4, 6 i 12 mcy
TK klatki teoretycznie nie jest wymagane, jeśli w brzuchu i miednicy wszystko ok. Ale w twoim przypadku teraz można jeszcze zrobić, ze względu na ten guzek.

Rok drugi:
TK i markery co 6 mcy

Rok trzeci:
TK i markery raz na 6-12 mcy

Kolejne lata:
Markery raz do roku
TK raz na 12-24 mce

Re: Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 22:26
przez Daniel91
Rozumiem to faktycznie ścisła obserwacja. A gdbym się zdecydował na 2xcarbo to schemat obserwacyjny sie zmienia ?
I jak jest podawana taka chemioterapia ? Trzeba leżeć w szpitalu ? Ile dni to trwa?

Re: Nasieniak pT1a Daniel ślask

PostWysłany: 25 Lis 2023, 22:38
przez tobson85
Obserwacja po podaniu karboplatyny:
Rok 1 i 2:
Markery co 6-12 mcy
TK raz w roku

Rok 3
Markery i TK raz w roku

Kolejne lata
Markery raz w roku
TK niepotrzebne, jeśli nie ma żadnych przesłanek

Wlew karboplatyny odbywa się w szpitalu i jeszcze tego samego dnia wychodzisz do domu.