Strona 1 z 1

Nasieniak - obserwacja 5 rok

PostWysłany: 27 Maj 2012, 13:57
przez dstasiu
Witam wszystkich
Krótko moja historia w faktach
Na imię mam Damian
- W lipcu 2007r. dotykając się zauważyłem coś twardego na jądrze
-tydzień później wizyta urolog i zapewnienie ze wszystko jest ok
- tydzień później prywatny urolog i usg - diagnoza nasieniak
- tydzień później operacja
- trzy tyg. po operacjai wyniki bardzo dobre stadium T1, bez nacieku , zamknięte w swoim krwiobiegu , markery rewelacyjne.
- zalecono obserwację
- od tego czasu miałem 3 TK jamy brzusznej
- mój standart obserwacji to: - 1x rok rtg klatki, 2x rok usg jamy brzusznej i miednicy, 2xrok markery i krew
I teraz pytania na 5 lat obserwacji
- pobolewa mnie od czasu do czasu jądro pozozstałe czy to normalne
-czytając forum zauważyłem temat o wznowie , jaka jest szansa wznowy po 5 latach w moim przypadku
- jestem sportowcem kulturystą czy kreatyna ma jakis negatywny wpływ na przebytą chorobę
- boli mnie noga w udzie gdy ja unoszę i skręcam do wewnątrz , w normalnym chodzie czy biegu nic mnie nie boli tylko jak unosze i skręcam , jak uniosę ją rekoma to nie boli , czy mozliwe ze cos tam sie dzieje zwiazanego z chorobą , jakie badanie wykonac, bo mój lekarz prowadzący to jest skąpy jesli chodzi o TK bo twierdzi że bez sensu nie ma co się naświetlać.
Bardzo dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam wszystkich

Re: Nasieniak - obserwacja 5 rok

PostWysłany: 28 Maj 2012, 10:04
przez arek
Witaj!
dstasiu napisał(a):mój standart obserwacji to: - 1x rok rtg klatki, 2x rok usg jamy brzusznej i miednicy, 2xrok markery i krew

Jeśli taki standard obowiązuje Cię przez cały okres obserwacji, to uważam, że jest to trochę za mało..
Uważam, że bez żadnego zastanowienia powinieneś się udać na konsultacje do urologa, który na podstawie badania stwierdzi, co z Twoim jadrem się dzieje. Nie upierałbym się bardzo przy temacie wznowy, ale oczywiście jest to możliwe. Nowotwór jadra znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworu w drugim jądrze, więc trzeba to sprawdzić, do tego dorzuciłbym wykonanie markerów (bHCG, AFP i LDH).
A kiedy było wykonywane ostatnie TK jamy brzusznej i miednicy?
Moje subiektywna opinia jest taka, że spodziewałbym się jakichś dolegliwości związanych z uprawianym sportem, zważając na przybytą chorobę czujność jest konieczna.
Pozdrawiam
Arek

Re: Nasieniak - obserwacja 5 rok

PostWysłany: 28 Maj 2012, 10:45
przez dstasiu
TK miałem tylko 3 razy ale widze na forum ze w moim przypadku to standart.teraz niedawno miałem usg jamy iwszystko ok. co tydzien badam drugie jadro a teraz ide zrobic sobie usg.
a jest moze jakies badanie jaki jest odesetek wznowy po 5 latach lub ponownego wystąpienia w drugim.
Ja gdzies czytałem ze po dwóch latach mówimy tu o przypadku t1a ryzyko wznowy to 10 % a po 5 latach 2 %
Dziekuje za odpowiedzi

Re: Nasieniak - obserwacja 5 rok

PostWysłany: 28 Maj 2012, 10:49
przez dstasiu
poza tym mój lekarz jest przeciwnikiem robienia tk gdy nie ma potrzeby ponieważ 2 % białaczek to promieniowanie.
Juz sam nie wiem moze teraz by sie przydało TK jak 5 latek mija

Re: Nasieniak - obserwacja 5 rok

PostWysłany: 28 Maj 2012, 11:28
przez troll
Witaj,

TK jest podstawowym badaniem w obserwacji nowotworów jądra po leczeniu. Po 5 latach ryzyko wznowy jest bardzo niskie, natomiast wznowy się zdarzają, zrobienie raz do roku do 10 lat po zakończeniu leczenia całego panelu badań (tj. TK brzucha, miednicy i RTG klatki + markery i badanie lekarskie) wydaje się być bardzo sensowne. Większość mięsaków w jamie brzusznej bierze się z napromieniania tej okolicy a jednak jest to podstawowa metoda w leczeniu wielu nowotworów, w tym nasieniaków w CS I i CS II. Oczywiście, na Forum odradzamy napromienianie przestrzeni zaotrzewnowej w nasieniakach, bo mamy obecnie inne, skuteczniejsze i mniej szkodliwe metody leczenia ale chcę Ci pokazać, że czasem 2% większe ryzyko indukcji nowotworu układu krwiotwórczego jest niewielkie w porównaniu do ryzyka braku odpowiedzi na leczenie późno wykrytej wznowy. W Twoim przypadku jednak, jest ono bardzo niskie. Natomiast co do jądra, sprawa wygląda następująco. Ja podejrzewam po prostu przeczulicę :) Ale wizyta u urologa i np. badanie USG jest bardzo dobrym wyjściem.

Pozdrawiam

Re: Nasieniak - obserwacja 5 rok

PostWysłany: 28 Maj 2012, 11:34
przez romi
Dzień dobry
Z tą białaczką to chyba przesada, bo gdyby tak było to nie robiono by żadnych badań obrazowych. Nie dajmy się zwariować. Raz w roku TK to żadne obciążenie dla organizmu. Człowiek jest cały czas narażony na różnorakie promieniowanie np. telefonów komórkowych - to w tym konkretnym przypadku nie ma żadnych dowodów na związek użytkowania komórek z chorobami. Oczywiście częste wykonywanie badań obrazowych nie jest zalecane, ale zawsze trzeba mieć na uwadze korzyść diagnostyczną badania inwazyjnego przeciw narażeniu pacjenta na takie badanie.
Pozdrawiam

Re: Nasieniak - obserwacja 5 rok

PostWysłany: 28 Maj 2012, 13:35
przez dstasiu
dziekuje ślicznie za fachowe opinie.
w takim razie bede dążył do standardu operacji zaproponowanego przez trolla . Co zrobić jesli lekarz bedzie mówiłze nie potrzeba , po co itd. Czy mam prawo zażądac od niego wykonania TK.
dziekuje