ksaa2 - podejrzenie nowotworu jądra u męża
Cześć jestem tu nowa więc opowiem całą sytuację.
Za małego chłopca mój mąż miał wędrujące jądra. Zostały one ściągnięte i były na swoim miejscu. w wieku 19 lat trzeba było usunąć jedno jądro, bo wróciło do jamy brzusznej. 4 miesiące temu czyli w wieku 28 lat mój mąż dowiaduje się, że w jego jedynym jądrze, są 3 guzki... markery w normie, TK klatki piersiowej i jamy brzusznej nic nie znaleźli, co zaskakujące testosteron na dobrym poziomie. niestety po konsultacji z profesorami i seminogramie okazało się, że jądro nie funkcjonuje dobrze już od dłuższego czasu także trzeba usunąć.
Wczoraj odbył się zabieg. Wszystko przebiegło pomyślnie. Czuje się dobrze. Niestety dzisiaj dowiedział się, że coś jest na płucach i z taką informacją go zostawili. Już myśleliśmy, że wszystko się skończyło, a niestety chyba dopiero najgorsze przed nami.
Słyszeliśmy o zastrzykach z testosteronu, które można robić raz na pół roku. Czy któryś z Panów je stosuje? Wiecie może ile kosztują?
Bardzo proszę o radę.
Za małego chłopca mój mąż miał wędrujące jądra. Zostały one ściągnięte i były na swoim miejscu. w wieku 19 lat trzeba było usunąć jedno jądro, bo wróciło do jamy brzusznej. 4 miesiące temu czyli w wieku 28 lat mój mąż dowiaduje się, że w jego jedynym jądrze, są 3 guzki... markery w normie, TK klatki piersiowej i jamy brzusznej nic nie znaleźli, co zaskakujące testosteron na dobrym poziomie. niestety po konsultacji z profesorami i seminogramie okazało się, że jądro nie funkcjonuje dobrze już od dłuższego czasu także trzeba usunąć.
Wczoraj odbył się zabieg. Wszystko przebiegło pomyślnie. Czuje się dobrze. Niestety dzisiaj dowiedział się, że coś jest na płucach i z taką informacją go zostawili. Już myśleliśmy, że wszystko się skończyło, a niestety chyba dopiero najgorsze przed nami.
Słyszeliśmy o zastrzykach z testosteronu, które można robić raz na pół roku. Czy któryś z Panów je stosuje? Wiecie może ile kosztują?
Bardzo proszę o radę.