Przerzut??? Może jednak trzeba było zastosować chemię?

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Przerzut??? Może jednak trzeba było zastosować chemię?

Postprzez Piotr1979 » 13 Maj 2013, 15:47

Witam wszystkich

Mam pytanie do Adriana (może również do Trolla) ale może najpierw w skrócie mój przypadek:

sierpień 2012 - usunięcie lewego jądra (przyczyna wiadoma - Seminoma testis sinistri pT1; jądro lewe z drobnym ogniskiem nowotworowym, zmiana nie nacieka osłonki białawej, budowa najądrza oraz powrózka nasiennego bez zmian patologicznych), markery przed operacją i po w normie, płuca ok i skierowanie do bydgoskiego CO na konsultację, TK jamy brzusznej ok, TK klatki piersiowej ok i kierunek obserwacja.

styczeń 2013 - badania kontrolne w bydgoskim CO - wszystko w normie

30.04.2013 konkretny ból w okolicach biodra lewego, gorączka 38,3 (ból jeden dzień spory, kolejne dwa dni do zniesienia i 37 temp, po trzecim dniu jak ręką odjął)

1.05.2013 wizyta o oddziale ratunkowym gdzie na hasło rak jądra seria - markery, usg jamy brzusznej, urolog i chirurg - markery w normie, urolog i chirurg nie wypowiedzieli się konkretnie, usg w wyniku: "w podbrzuszu po str lewej uwidoczniono hipoechgeniczną, niejednorodną, gładkościenną zmianę wlk. 22 x 45 mm - zagięta pętla jelitowa ?" - pani doktor też nie wiedziała

10.05.2013 zaplanowana kontrola w CO - markery dalej w normie, w usg niepokojące - "Ku przodowi od ok. podziału tewej t. biodrowej, masa (lito-torbielowata?) obniżonej echogeniczności o wymiarach 24 x 45 mm. Węzeł?" - jak widać dalej znaki zapytania
Skierowanie od onkologa na TK jamy brzusznej i TK miednicy małej (20.05.2013) oraz RTG klatki (czekam na wynik).

Adrian czy wykrycie przez TK Twoich powiększonych węzłów było poprzedzone jakimś bólem?

Trollu co to może być wg Ciebie? Czy to jest właśnie ta przestrzeń zaotrzewnowa gdzie może być przerzut? Wiem że mimo że markery ok to coś może się dziać ale czy to mimo wszystko nie jest dobry objaw bo nic się po organizmie nie szwenda?

Obecnie nic mnie nie boli, zero dolegliwości, żadne węzły (te które mogę wyczuć) nie powiększone, brak gorączki, samopoczucie normalne, aż trudno dopuścić myśl że coś jest nie tak.

Pozdrawiam
Piotr
Ostatnio edytowany przez Piotr1979, 13 Maj 2013, 19:46, edytowano w sumie 1 raz
Piotr1979
 
Posty: 12
Rejestracja: 13 Maj 2013, 15:01
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: seminoma testis PT1 po BEP

Postprzez Adrian1975 » 13 Maj 2013, 16:37

Adrian czy wykrycie przez TK Twoich powiększonych węzłów było poprzedzone jakimś bólem?


cześć,
nic kompletnie mnie ni ebolało i nie miałaem jakichkolwiek objawów świadczących o rozsiewie choroby do węzłów chłonnych,
wiem, że u niektórych chłopakow występował bół pleców w okolicach krzyżowych, natomiast tak jak wspomniałem mnie nic nie bolało.
owszem, czasem plecy mnie pobolewały i pobolewają, ale to wówczas, gdy się naparcuję np. piła łańcychową, albo siekierą :)

przestrzeń zaotrzewnowa to jest tak jakby z naszego tyłu, bliżej kręgosłupa z tego co wiem

Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: seminoma testis PT1 po BEP

Postprzez Piotr1979 » 13 Maj 2013, 16:47

cześć

dzięki za odpowiedź - niby to tylko 10 dni (na warunki bydgoskie to i tak błyskawica) i będę wiedział wszystko ale to z drugiej strony aż 10 dni ..

pozdr

P.
Piotr1979
 
Posty: 12
Rejestracja: 13 Maj 2013, 15:01
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: seminoma testis PT1 po BEP

Postprzez m9nika » 13 Maj 2013, 18:39

Witam
Piotrze, proponuję byś założył nowy temat i opisał w nim swój przypadek ;)
Niewiele jest osób z nasieniakiem, którzy nie byli leczeni chemią. Więc Twoja historia może być innym pomocna w podejmowaniu decyzji.
A ponieważ forum bardzo się rozrasta, to również łatwiej będzie nam i ekspertom odpowiedzieć na Twoje pytania jednocześnie nie gubiąc wątku.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Przerzut??? Może jednak trzeba było zastosować chemię?

Postprzez Piotr1979 » 14 Maj 2013, 10:31

Witaj

No nie wiem czy oddzielenie mojego posta od poprzedniego tematu i stworzenie nowego ma sens. Poprzednio temat był na moje oko bardzo podobny więc można było dwa przypadki rozpatrywać równocześnie, a tym samym mogłem liczyć na szybszą odpowiedź. Cóż... ktoś zadecydował za mnie :(

Pozdrawiam
Piotr1979
 
Posty: 12
Rejestracja: 13 Maj 2013, 15:01
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: Przerzut??? Może jednak trzeba było zastosować chemię?

Postprzez romi » 14 Maj 2013, 10:40

Witaj
Wiele przypadków jest "na oko" podobnych a później okazuje się, że są inne. Poza tym łatwiej będzie w przyszłości zorientować się w "przypadkach" także nie miej za złe, że Twój temat został wydzielony.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Przerzut??? Może jednak trzeba było zastosować chemię?

Postprzez Adrian1975 » 14 Maj 2013, 10:44

Cześć,

nie byłem to ja :-)

dzięki temu jednak faktycznie Twój przypadek będzie bardziej widoczny zarówno dla odwiedzających forum, jak i expertów.

Widzisz, u mnie było tak, że była operacja, później narzucona obserwacja.. i po pół roku powiększone węzły chłonne co zakończyło się chemioterapią.

ale jak widzisz żyję, pracuję i powoli odbudowuje organizm, który po tak obciążającym leczeniu musi mieć nieco czasu by wrócić do normy.

w w Twoim przypadku nie ma się co nastawiać na te czy inne rozwiązania. Idź spokojnei na TK, czekaj na wynik a później do onkologa. Jak będziesz miał opis, koniecznie zamieść go na forum, tutejsi eksperci na pewno ci niezwłocznie i rzetelnei odpowiedzą. Jak widziałeś, Bydgosz nei jest polecana jako ośrodek leczenia raka jądra. Więc, gdyby miało Cię czekać dodatkowe leczenie uzupełniające, rozważyłbym na Twoim miejscu zmianę ośrodka na rekomendowany przez forum.

pozdrawiam

Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Przerzut??? Może jednak trzeba było zastosować chemię?

Postprzez Piotr1979 » 22 Maj 2013, 13:49

Witam ponownie

Jestem po TK jamy brzusznej i miednicy, a przed wizytą u lekarza. Poniżej wynik barania (dokładnie co do kropki;)) Bardzo proszę o interpretację. Czego mogę się spodziewać? Na co się przygotować? Co powinien dalej zrobić lekarz?

"W podbrzuszu po str. lewej, w przyleganiu do przedniej pow. mięśnia lędźwiowego większego widoczna jest gładkościenna struktura wlk. 18x29x47 mm, ulegająca niejednorodnemu wzmocnieniu kontrastowemu z ok. 30 do 60 j.H., w otoczeniu widoczne pasmowate zmiany włókniste - powiększony węzeł chłonny? tu?

Wątroba powiększona, dł. ok. 172 mm w linii środkowej, o cechach stłuszczenia, bez zmian ogniskowych. Drogi żółciowe nieposzerzone. Trzustka wielkości i struktury prawidłowej. Śledziona prawidłowa. Torbiel krokowa NL wlk. 8 mm, poza tym nerki, nadnercza wielkości i struktury prawidłowej. Pęcherz gładkościenny.
Dodatkowa tętnica nerkowa po str. lewej, poza tym duże naczynia jamy brzusznej w gr. normy.
Węzły chłonne okołoaortalne wlk. do 6 mm w osi krótkiej.
Ascites (-)

Guzki Schmorla blaszek granicznych dolnych trzonów Th11 - Th12."

Czy jest się czym mocno martwić?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam
Piotr
Piotr1979
 
Posty: 12
Rejestracja: 13 Maj 2013, 15:01
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: Przerzut??? Może jednak trzeba było zastosować chemię?

Postprzez troll » 22 Maj 2013, 14:22

Witaj,

Wynik TK jest niepokojący. Zważając na fakt, że operowane było lewe jądro, po lewej stronie rozpoznano zmianę (najpierw w USG, później potwierdzoną w TK) - wszystko to wskazuje na istotną możliwość, że jest to wznowa. Uprzedzając postępowanie lekarzy z Bygdoszczy - badanie PET-CT może nieść pewną informację diagnostyczną jednak nie może być bezwzględnie podstawą do podjęcia decyzji o leczeniu lub nieleczeniu. Ponieważ w tym przypadku markery nie są podwyższone - należy rozważyć BAC (biopsja aspiracyjna cienkoigłowa) jako tę "łagodniejszą" opcję lub RPLND jako tę "bardziej inwazyjną" ale niosącą dodatkowy aspekt - terapeutyczny. Obie powyższe mają tę przewagę na badaniami obrazowymi, że dostarczają informacji o rodzaju komórek budujących zmianę (biopsja nieco "gorsze" - tylko rozpoznanie cytologiczne podczas gdy po RPLND można zbadać całość materiału - jest to więc rozpoznanie histologiczne).

W moim odczuciu należy rozważyć PET-CT i zaraz po nim BAC a następnie od razu podjąć decyzję. Wiele wskazuje jednak na to, że nie obędzie się bez chemioterapii - chociaż nie uprzedzajmy faktów.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Przerzut??? Może jednak trzeba było zastosować chemię?

Postprzez Piotr1979 » 22 Maj 2013, 14:32

Dziękuję za szybką odpowiedź

Obawa rośnie, niestety.

Pozdrawiam
P
Piotr1979
 
Posty: 12
Rejestracja: 13 Maj 2013, 15:01
Miejscowość: Bydgoszcz

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości