czy miał ktoś taki przypadek?

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

czy miał ktoś taki przypadek?

Postprzez podejrzenie » 29 Lip 2013, 13:13

pewnej soboty byłem na tanecznej imprezie z kolezanką. Wracam do domu odpoczywam jedząc snikersa i siedząc. czuję cos mnie dziwnie boli w okolicach jąder, moszny. przez kilka dni szczególnie w nocy czułem taki tępy ból. musiałem zakładać nogę na dużą poduszkę wtedy czułem ulgę. po kilku dniach zaobserwowałem że w mosznie jest jakiś chyba płyn, bo tak jak wstaję to wygląda na to że on wpływa jakimiś żyłami, wypełnia mi lewą mosznę w ten sposób że trudno wybadać jądro. Jak leżę to jakby to coś chowało się, znaczy wypływało z żyłi wtedy jądro można wybadać. wszyscy mówią że rak jest tam gdzie jest to duże jądro a ja widziałem to na tym moimm które ewidentnie jest mniejsze. w sumie nie wiem po co to pisze przepraszam.... wydawało mi się że jest tam mały guzek... czytałem i myślę to musi być wodniak, taki mały wiec na razie to zostawiłem... i jest tak do dziś...
podejrzenie
 
Posty: 1
Rejestracja: 29 Lip 2013, 12:40

Re: czy miał ktoś taki przypadek?

Postprzez oczarownica » 29 Lip 2013, 13:26

bracie! ;) ;) ;) ;)
cokolwiek dzieje się niepokojącego z ciałem człowieka najlepiej to wyjasnic u kogos kto sie na tym zna! W tym przypadku u Urologa. Meską rzeczą jest sie obawiać diagnozy ale odwaga wymaga stawienia czoła temu co w głowie piszczy . Nie zastanawiaj sie ani nie gdybaj tylko idz do Urologa bowiem ten najlepiej się w temacie odnajdzie.Takich przerazonych i niechetnych działania jak Ty jest tu prawie całe forum ale kazdy z nas w koncu pomimo obaw zdobył sie na odwagę i zrobił coś ze soba czyli udał sie do lekarza. Strach ma wielkie oczy a chorób bądz przypadłości jądra jest wiele i nie musi to być wcale rak więc nie ma co od razu straszyc samego siebie. Napisz skad jestes i ile masz lat a pomozemy Ci jak najlepiej sie da odnaleźć właściwego lekazra. I nie mów więcej proszę ,że nie wiesz po co piszesz i nie przepraszaj jestes we właściwym miejscu i dobrze ,że się zdobyłeś na odwagę by napisać. Pozdrawiam Beata ;)
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: czy miał ktoś taki przypadek?

Postprzez m9nika » 30 Lip 2013, 13:38

Witam
Jakie podjąłeś kroki w swojej sprawie?
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07


Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości