pozdrawiam beata
choc zycie i tak nie jest wieczne to niech chociaz bedzie długie i zdrowe
thinkpositive napisał(a):Muszę się troszkę przyczepić do niektórych odpowiedzi.
Niestety są tutaj dość jednoznacznie podważane słowa lekarzy, mówiąc, że radioterapia nie powinna być zalecana, obserwacja nie powinna być proponowana, kurs karboplatyny powinien być jeden.
Wydaje mi się, że takie stwierdzenia nie powinny mieć miejsca jeżeli chcemy zachować profesjonalizm.
Można napisać, że w polskich ośrodkach referencyjnych przeważa chemioterapia w takim zaawansowaniu, ale wydaje mi się, że nie wolno podważać w tym wypadku decyzji lekarzy.
thinkpositive napisał(a):Lekarz taki otworzy najnowsze zalecenia NCCN (slajd9) i bach.... obserwarcja, radioterapia i chemioterapia mają status równoważny, a na dodatek obserwacja ma status PREFERRED.
troll napisał(a): Kraków popełniał błędy choćby w leczeniu Jacka Romańczyka. A ośrodki zielone to zwykle miejsca w których chorych leczą lekarze uznani na Forum, posiadający ponadprzeciętną wiedzę o tej chorobie
troll napisał(a): ... CS IB nasieniakowatego nowotworu jądra. W związku z takim rozpoznaniem masz do wyboru trzy opcje, które zaproponowano Ci w Krakowie. Każda z nich jest TAK SAMO SKUTECZNA! Różnią się jednak skutkami ubocznymi i nieco sposobem postępowania:
1. Ścisła obserwacja - watchful waiting - wobec około 20% ryzyka nawrotu (u 1 spośród 5 chorych w stopniu zaawansowania klinicznego IIB dojdzie do wznowy) oraz z uwzględnieniem naszych polskich warunków również nie polecałbym Ci tego wyjścia. Oczywiście jest ono tak samo skuteczne jak pozostałe, bo ewentualny nawrót wciąż będzie z około 98% skutecznością leczony chemioterapią a istnieje szansa na uniknięcie powikłań zarówno chemioterapii jak i radioterapii.
2. Chemioterapia - wyjście najbardziej na Forum polecane. Jedna karboplatyna AUC 7 skutecznie redukuje ryzyko nawrotu do tego z przypadku radioterapii. Poza tym pozostaje najmniej obciążającą formą leczenia uzupełniającego stadium I nasieniaków. Skutki uboczne obejmują przede wszystkim mielosupresję (spadki krwinek), nudności, które mijają po 3-4 tygodniach a samo leczenie to pojedynczy wlew leku cytostatycznego.
3. Radioterapia - leczenie bardziej obciążające, bardziej długotrwałe. Do skutków ubocznych należą także odczyny popromienne, uszkodzenie narządów wewnętrznych czy pośród skutków ubocznych odległych - indukcja wtórnych nowotworów w jamie brzusznej - mięsaków. Generalnie w mojej opinii wyjście najgorsze.
To do Ciebie należy decyzja co wybierzesz. Wybór ten jednak powinien być świadomy, podjęty po zapoznaniu się ze wszystkimi korzyściami i możliwymi stratami wynikającymi z podjętego postępowania. Na Forum sugerujemy chemioterapię, możesz jednak także wybrać zarówno napromienianie jak i obserwację, przy czym obserwacja musi być prowadzona bardzo ściśle i uważnie. Może to być dodatkowy kłopot.
Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości