Witam
Mój syn w domu
Jestem pełna podziwu dla jego siły jaką pokazał podczas tego kursu chemii, dla jego dojrzałości i zrozumienia. Dla jego "pochylenia się" nad losem innych chorych, o których mi teraz opowiada.
Od jutra zaczynamy filgrastin i mam nadzieję, że zdołamy zapanować nad tym wysokim ryzykiem gorączki neutropenicznej.
Pozwolę sobie jeszcze raz podziękować wszystkim życzliwym nam ludziom, Wam moi drodzy, że jesteście i służycie radą, Tobie trollu, lekarzom (dr T. Sarosiek i Ł. Grzęda- chylę czoła) i zespołowi medycznemu z Centrum Ostrobramska w Warszawie. To co zrobili w tak krótkim czasie dociera do mnie teraz powoli..toż to mistrzostwo świata

W ciągu 1,5 miesiąca syn przeszedł operację (dr Chojnacki CM Ostrobramska), badania, 2 kursy chemii a w międzyczasie był hospitalizowany na internie w Częstochowie. Lekarzom z oddziału częstochowskiego szpitala na PCK dziękuję za pomoc i troskę.
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia. mada