Witam po krótkiej przerwie.
Październikowe markery miałem ok,ale kilka dni temu byłem u lekarza (b. młoda lekarka ) na dzień dobry wielce zdziwiona co ja robię w listopadzie na wizycie skoro byłem w październiku. Nie mogłem jej przekonać,że markery powinny być co miesiąc. Ona wie lepiej i zna obowiązujące normy. Wg niej to powinny być co dwa miesiące. (niestety przy pierwszej wizycie tak też zapisał ordynator i na to się powoływała też) Przypisała mi RTG na środek stycznia razem z TK. Od ostatniego TK do następnego to 4 miesiące. Ostatnie RTG bodajze we wrześniu było razem z TK.
Lekko się ściąłem z tą lekarką w gabinecie. Sugerowała że mam iść do ordynatora rozmawiać w sprawie co ile mają być robione markery min. Chciałbym pójść i z nim porozmawiać. Czy jest szansa żebyście mogli mi powiedzieć skąd mam wziąć wytyczne z takich źródeł którymi bym mógł poprzeć tezę i nie wyjść na głupka? Poza tabelą dostępną na forum.
Odnośnie badań listopadowych. Markery i USG wyniki takie jak powinny być, nic się nie dzieje. Pozdrawiam
