AdrianAdrianAdrian napisał(a):Witam ponownie wszystkich !
Dzisiaj właśnie jestem pierwszy dzień po radio
Ale może opiszę od początku
Zadzwonili wczoraj z szpitala żeby dzisiaj stawić się między 8:00-10:00 .
Na miejscu dostałem opaskę z nazwiskiem i kodem kreskowym +dodatkowo rozpiska z dniami i godzinami naświetleń.Kazdego dnia jak przyjedzie się na radio
Odbija człowiek opaskę kodem na takim czytniku siada i czeka ,wtedy mają potwierdzenie w systemie że pacjent już jest na miejscu
Dzisiejszy dzień: jak byłem na naświetlaniu- nic nie czułem , może delikatne ciepłe uczucie jak by człowiek rękę blisko żarówki przyłożył
Całe naświetlanie trwało to może max z 12 min. ustawili całe łóżko z pacjentem zamknęli drzwi -jak maszyna skończyła ubieramy się i do domu
Natomiast około 2 godzin po naświetlaniu zaczęły.sie nudności i finalnie dosyć mocne intensywne wymioty - nastąpiło ogólne rozbicie coś w rodzaju ocho chyba mnie przeziębienie bierze pomogły dopiero krople przeciwwymiotne ,
Na razie jeden dzień mam za sobą - ale nie spodziewałem się tak szybko efektów z strony organizmu już po pierwszym dniu
Ale do przeżycia
Trzymajcie się !
Ogólnie Twój przypadek jest jak mój, też miałem naświetlania 1 węzła w lipcu 2023. Na razie wszystko ok.
Poproś o leki pwymiotne bo to będzie inaczej ciężkie! Grozi odwodnieniem. Ondansetron czy coś. Mogą nie chcieć dawać od razu, bo wolą sobie polepszyć statystyki braku powikłań, a nuż się uda..
Poza tym kontroluj sobie krew w trakcie (oczywiście Tomaszów Ci nie zleci badania, ale jest tam laboratorium w mieście) - dramatycznie spadną Ci krwinki białe i to się będzie utrzymywać (u mnie grubo ponad pół roku), uważaj na odporność i chorych w otoczeniu po radio (monitoruj morfologię i inne sprawy z internistą po zakończonym radio), sugeruję w 2 i 3 tygodniu chodzić w masce po szpitalu.
Tak samo sprawy diety, jelita (dietę lekkostrawną lepiej stosować dłużej, wit A i E! dużo wody!). I dużo odpoczynku, nie pracuj po naświetlaniach
