Wyniki minimalnie niższe niż markery oznaczane w marcu br.
Jaka jest możliwość, że mimo dobrych wyników "obcy" jednak jest złośliwy? Czy biopsja otwarta nie zwiększa w jakimś stopniu ryzyka rozsiewu świństwa po organizmie? Co to jeszcze może być, jeśli nie żylaki i inne tego typu historie (to wykluczył lekarz)?
Z góry dzięki za wszelkie opinie.

