witam wszystkich tych któzy śledzą mój przypadek .... U mnie jak narazie wszystko wporządku

w niedziele uderzam po raz kolejny do warszawy do COI

jestem po pierwszych tomografiach itd itp .. i na szczescie jest ok

) wiec czuje się coraz "zdroowszy" oby tylko mi choroba nie zrobiła psikusa i powróciła ale i w takim przypadku bede walczył

i jak narazie obeszło się bez chemioterapi

)) co mnie bardzo cieszy ..

pozdrawiam wszystkich
